Penne z pomidorowym tuńczykiem

    Dzisiejsza propozycja jest z worka tych najbardziej banalnych rozwiązań na obiad. Opcja wdzięczna, mogąca posłużyć za wyjście awaryjne, bo tuńczyk i pomidory to przecież puszki.. mogą poleżeć poza lodówką nawet i pół roku 🙂 Gwarantuję, że jak spróbujecie, będziecie do tego wracać.